Odpowiedzialność właściciela za psa pilnującego posesji

Odpowiedzialność właściciela za psa pilnującego posesji

Właściciel psa ponosi odpowiedzialność za szkodę przez niego wyrządzoną. Jest to odpowiedzialność na zasadzie winy w nadzorze. Zgodnie z 431 § 1 KC będzie on zobowiązany także do naprawienia takiej szkody, do której doszło nie z jego winy, a winy osoby, za którą ponosi odpowiedzialność. Chodzić tutaj będzie o takie osoby jak: małoletni podlegający nadzorowi czy dorosły domownik, który sprawuje pieczę nad zwierzęciem w zastępstwie właściciela. Zgodnie z przepisami przyjmuje się domniemanie winy osoby, która chowa lub posługuje się zwierzęciem.

 

Abu zaistniała odpowiedzialność cywilna na podstawie art. 431 § 1 KC konieczne jest łączne wystąpienie następujących przesłanek:

1) wyrządzenie szkody przez zwierzę,

2) istnienie osoby, która chowa lub posługuje się zwierzęciem,

3) zaistnienie winy po stronie chowającego lub posługującego się zwierzęciem,

4) istnieje związek przyczynowy pomiędzy wyrządzeniem szkody przez zwierzę a zawinionym zachowaniem chowającego lub posługującego się zwierzęciem ,

 

Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie - I Wydział Cywilny z dnia 18 grudnia 2012 r. I ACa 1145/12 ponoszący odpowiedzialność na podstawie art. 431 § 1 Kodeksu cywilnego odpowiada na zasadzie winy za czyn własny oraz na zasadzie ryzyka za zawinione czyny cudze. Zdaniem sądu dowód braku winy dla wzruszenia domniemania z art. 431 § 1 Kodeksu Cywilnego wymaga wykazania dochowania należytej staranności w nadzorze nad zwierzęciem, a więc dopełnienia obowiązków, jakie zależnie od konkretnej sytuacji spoczywały na chowającym lub posługującym się zwierzęciem. W szczególności konieczne jest uwzględnienie okoliczności związanych z samym zwierzęciem, miejscem zdarzeń, podmiotami sprawującymi nadzór.

 

Każdy przypadek należy rozważyć indywidulanie. Zalecane jest, aby poza stosownymi oznaczeniami na ogrodzeniu informującymi o psie pilnującym posesji, dopilnować tego, aby niemożliwym było swobodne przejście na teren posesji przy pomocy niezamkniętej na zamek bramki. Nie zaszkodzi również zamontowanie drugiej przeszkody w postaci kolejnego ogrodzenia znajdującego się za bramką. Jest to wskazane szczególnie przy rasach psów uznawanych za groźne. Im więcej działań zabezpieczających podejmiemy, tym łatwiej będzie się nam się ekskulpować (uwolnić od winy).

 

Jednakże przeprowadzenie skutecznego dowodu braku winy w nadzorze wyłączy wprawdzie odpowiedzialność na podstawie art. 431 § 1 KC, lecz może uzasadniać obowiązek naprawienia szkody na zasadzie słuszności. W takim wypadku należy się odwołać do zasad współżycia społecznego i rozważyć poprzez porównanie stanu majątkowego poszkodowanego i osoby odpowiedzialnej za zwierzę, ich możliwości zarobkowych, wieku, kosztów leczenia itd. czy odpowiedzialność taka jest zasadna. Sąd orzekając obowiązek naprawienia szkody na podstawie art. 431 § 2 KC, musi również rozważyć czy w świetle zasad współżycia społecznego naprawienie szkody powinno nastąpić w całości, czy tylko w części na przykład ze względu na ewentualne współprzyczynienie się poszkodowanego do zaistnienie szkody.

 

Zgodnie z przytaczanym wyżej wyrokiem ustalona wysokość zadośćuczynienia powinna uwzględniać całokształt okoliczności sprawy, nie wyłączając takich czynników jak rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych, ich nasilenie i czas trwania, nieodwracalność następstw wypadku, rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową oraz inne czynniki podobnej natury.

 

Marcin Markowski

 

Źródła:

- Kodeks Cywilny

- Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie - I Wydział Cywilny z dnia 18 grudnia 2012 r. I ACa 1145/12